Port w Gdyni
Kto nie lubi biegać po muzeach, w Porcie Gdynia (siedziba ul. Rotterdamska 9) zastanie mnóstwo pozostających w użyciu narzędzi pracy marynarzy, rybaków, przewoźników i stoczniowców (Gdynia jest ośrodkiem przemysłu stoczniowego).
Gdyński port współtworzą porty: handlowy, rybacki, pasażerki i wojenny. Znany jest z bardzo korzystnych warunków nawigacyjnych. Jego reda osłonięta jest przez Mierzeję Helską stanowiącą dla niego naturalną ochronę.
Wejście do portu o szerokości 150 m i głębokości 14 m oraz zewnętrzny falochron o 2,5 km długości sprawiają, że jest on łatwo dostępny od strony morza. Port ten nigdy nie zamarza, nie występują w nim pływy.
Jego historia sięga 1922 r. Wówczas Sejm RP przyjął ustawę o budowie portu w Gdyni. Myśl, by ów port powstał zrodziła się jednak wcześniej. Już w 1920 r., trzy miesiące po symbolicznych zaślubinach Polski z Bałtykiem, jakie odbyły się w Pucku, na Pomorze został oddelegowany inż. Tadeusz Wenda, który miał znaleźć najdogodniejsze do budowy portu wojennego miejsce. Wenda uznał za takie Gdynię, a dokładnie nizinę między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku.
Dzięki zaangażowaniu Gdynian oraz wspomnianego już Eugeniusza Kwiatkowskiego, przed wybuchem II wojny światowej Port Gdynia był już nowoczesnym i w pełni wyposażonym portem.


